Opublikowano:

Ten cały #lime to jedno…

Ten cały #lime to jedno wielkie zło.

Nie wspominając o przyozdabianiu ich latexem ( ͡° ͜ʖ ͡°), niszczeniu czy zjeżdżaniu z nich po schodach…

Dzisiaj wracając do domu w #wroclaw, godzina ok 18 czyli już ciemno, natknąłem się na amatora tej elektrycznej hulajnogi.
Czarne spodnie, ciemna bluza. Oczywiście kasku żadnego, nawet czapki. Rozumu moim zdaniem także brakuje i tego ten pan na siebie tym bardziej nie założy.
Koleś bez żadnego problemu ciśnie środkiem pasa drogowego, na oko ze 25km/h, oczywiście bez żadnych świateł, bo nikt o nich nie pomyślał w tych urządzeniach (te pseudo ledy nic nie dają).
Sam użytkownik też nie wpadł na pomysł aby założyć jakiś odblask.
Żeby było śmieszniej jechał na tych małych kółeczkach po drodze z wyślizganą kostką brukową przeplataną górkami lub dołkami z asfaltem, które w zamyśle twórców miały pomóc… Po deszczu autem tam można się ślizgać. Jadąc motocyklem zawsze sam zwalniałem aby się nie wywrócić.

Ja idąc ledwo go zauważyłem, a co dopiero auta, które będą jechały z 70km/h, a to na tej drodze normalka kiedy nie ma korków. Nie chcę nawet myśleć o tych, którym jeszcze bardziej się spieszy lub są po %, a takich nie brakuje.

Tylko patrzeć jak za jakiś czas będą pierwsze informacje o wypadkach i to tragicznych w skutkach.
Albo sami się uszkodzą albo, na nieszczęście innych, wywalą się i wpadną pod nadjeżdżający samochód i inni użytkownicy drogi będą przez nich mieli problemy prawne lub kogoś na sumieniu.

Jazda kompletnie nieoświetlonym po chodnikach także przyniesie problemy, bo stratują niejednego przechodnia, którego nie zauważą a będą lecieć ze 30km/h. Nie trudno się domyślić, że dużo ludzi OC nie ma wykupionego i będą chcieli raczej uciec niż pomóc.

Najlepiej jakby ich prędkość ograniczyli do 10km/h to by przynajmniej nie wyjechali na drogi i powoli by się toczyli po ścieżkach rowerowych oraz chodnikach.

To ogólnie może być fajna zabawka i odskocznia codziennych metod transportu, ale tylko kiedy jest widno i trzeba umieć jeździć z umiarem. Po zachodzie słońca na pewno bym na to nie wsiadł.

Jakieś pomysły odnośnie #prawo, aby się ochronić gdyby ktoś taki wpadł pod koła #auto lub #rower lub by się doznało uszczerbku na zdrowiu podczas spaceru podczas gdy hulajnogi nie są uregulowane prawnie?

#wroclaw #bezpieczenstwo #hulajnoga #warszawa #drogi #pytanie

Opublikowano:

#rower #sport #redbullrampage…

#rower #sport #redbullrampage #downhill #freeride

Przypominam że dziś są zawody w najbardziej widowiskowej i niebezpiecznej odmianie kolarstwa górskiego czyli Red Bull Rampage
W tym roku ponownie startuje Szymon Godziek 🙂
Zostało jakieś 40 minut do startu zawodów

https://www.redbull.com/int-en/tv/live/AP-1WZCJ3QM12111/red-bull-rampage

Opublikowano:

24 października około godziny…

24 października około godziny 14tej poczułem bardzo mocne tąpnięcie, niemal spadłem z krzesła. Co jest do c****? – pomyślałem. Zacząłem zerkać na lokalne i ogólnopolskie serwisy informacyjne, prawdopodobnie znowu w którejś z okolicznych kopalni doszło do wstrząsu. Mijały minuty… kwadrans… godzina i nic, żadnego info. Internetowe serwisy sejsmiczne też nic nie pokazały. Pytałem rodzinę, znajomych i wszyscy mi potwierdzili, że poczuli wstrząs, drżały szyby w oknach, trząsły sie meblościanki, tłukły talerze… Ale dalej żadnej informacji w eterze.
Dziś przeglądałem sobie internety, aż dotarłem tutaj. Szybko powiązałem fakty… tak, to to, to musiało być to. Środa, godzina 14ta… Wszystkim szybkim i bezpiecznym, piewcom św. przepustowości, puszkarzom chcącym podjechać wszędzie niczym „do domu, do dużego pokoju”, którzy niezwłocznie zaczęli wylewać tu swoje ekstrementy o zaburzaniu płynności ruchu i ich prawu do szybkiego poruszania się drogami osiedlowymi bez zważania na jakiekolwiek ograniczenia, po przeczytaniu tejże informacji dupska pękły i z tego to tąpnięcie. Brawo Jaworzno PL, już wiem do kogo się zwrócić z roszczeniami odszkodowawczymi za popękane ściany i zbite talerze. W najbliższych dniach redakcja może się spodziewać pisma w tej sprawie. Mam nadzieję, że jesteście ubezpieczeni 😉

P.S.
Następnym razem puśćcie privka z ostrzeżeniem, że za 3, 2, 1 będzie kataklizm… żebym mógł się przynajmniej przypiąć do kaloryfera

#polskiedrogi #jaworzno #rower #pasta