Opublikowano:

Wyjąłem rower z piwnicy bo…

Wyjąłem rower z piwnicy bo piękna niedziela słoneczna i ogólnie aż chce się żyć… kilkanaście minut później już chciałem zajebać cały świat a sponsorami mojego samopoczucia byli ludzie dla których ścieżka rowerowa to kurwa czerwony dywan w Cannes, ileż można dzwonić ileż można omijać, wózki, dzieci na rowerkach biegowych robiące totalnie nieprzewidywalne rzeczy na tej ścieżce tak, że bezpieczniej dla mnie i dla nich było by po prostu zejść z rowera i iść. Nawet sobie kapusty na bigos kurwa nie kupie bo niehandlowa….. a idź pan w chuj.

#zalesie #rower